Home > Podrywacze > Przygoda z seksowną pielęgniarką

Przygoda z seksowną pielęgniarką

Wczoraj wieczorem poczytałam sobie trochę różnych erotycznych blogów i całkiem nieźle mnie to podnieciło. Założenie własnego bloga również było ekscytującym doświadczeniem, więc jak tylko wyłączyłam komputer wskoczyłam pod kołdrę i wprawiłam ręce w ruch. Kilka miłych skurczów przed zaśnięciem zawsze dobrze na mnie wpływa :-)

Opiszę dzisiaj moje doświadczenie z tegorocznej wycieczki do Grecji. Pojechałam tam z moją kumpelą na wakacje. Mieszkałyśmy razem w jednym pokoju, więc nie bardzo miałam warunki, aby zaspokajać się kiedy miałam na to ochotę. Ona zresztą też :-) Najczęściej onanizowałam się pod prysznicem, ale pewnego razu zdjęcia porno bardzo zachciało mi się na plaży. Leżałyśmy w słońcu już od dłuższego czasu i moje ciało było całe gorące. Obok nas rozłożyły się właśnie 3 dziewczyny i zaczęły opalać się topless. Widziałam je dobrze i co chwilę mój wzrok uciekał w ich stronę zerkając na ich nagie, opalone piersi. Ja z kumpelą opalałyśmy się do tej pory w całym kostiumie kąpielowym, ale ona widząc te dziewczyny namówiła mnie na zdjęcie stanika. Ona zdjęła pierwsza, a ja chwilę po niej. Trochę się opierałam, ale później się cieszyłam, że zaczęłyśmy się tak opalać. Fajne uczucie leżeć sobie na plaży z nagimi piersiami, a wokół pełno ludzi zbiornik sex. Podnieciła mnie ta cała sytuacja, więc postanowiłam, że mam ochotę się rozładować. Poszłam do morza i zaczęłam pływać. W pobliżu nikt akurat nie pływał, więc pomyślałam, że fajnie byłoby popływać nago. Będąc cała pod wodą zdjęłam pod wodą majtki i trzymając je w ręku zaczęłam sobie pływać nago, tak żeby nikt mnie nie widział. Super uczucie. Swoją drogą, ciekawe czy zdecyduję się kiedyś iść na plażę nudystów. A wy byście poszli? Tak więc pływałam sobie żabką, a woda przyjemnie opływała moje ciało i również części intymne. Bardzo mnie to wszystko podnieciło, sex zbiornik więc próbując utrzymać się na wodzie jedną ręką, drugą zaczęłam dotykać łechtaczki. Wiele nie trzeba mi było, gdy poczułam orgazm na całym ciele. Miłe uczucie mieć orgazm nie dotykając gruntu, tylko unosząc się na wodzie. Taki jakby stan nieważkości. Skrucze, które przeszły przez moje nogi spowodowały, że straciłam na chwilę koordynację ruchów i zanurzyłam się na chwilę pod wodę :-) Gdyby orgazmy trwały dłużej można by się utopić :-)

Comments are closed.

TOP