Home > Podrywacze > Ogrzewamy panią Kasię

Ogrzewamy panią Kasię

Wczoraj miałam fajną przygodę, bo zrobiłam to w samochodzie na parkingu. Wracałam z rodzicami od naszej rodzinki i po drodze zatrzymaliśmy się przy supermarkecie, żeby coś kupić. Rodzice powiedzieli, że sami szybko pójką do supermarketu i żebym została w samochodzie. Od dłuższego czasu czułam lekkie podniecenie i chciałam TO zrobić jak wróce do domu, ale pomyślałam sobie, że to fajna okazja, żebe zrobić TO teraz. Sama myśl o tym bardzo mnie podnieciła. Zdałam sobie sprawę, że jak chcę to zrobić teraz w samochodzie na parkingu to muszę być szybka zanim wrócą moi rodzice. Szybko więc rozpięłam rozporek i bez żadnych wstępnych pieszczot od razu złapałam za łechtaczkę. Była sucha, więc wzięłam palec do buzi i go mocno nawilżyłam śliną. Drażniłam łechtaczkę bardzo mocno i szybko mamuski. Rozglądałam się wkoło, czy nikt nie podchodzi do samochodu, ale stanęliśmy trochę z dala od wejścia, więc na razie nikt nie przechodził obok. Włożyłam sobie drugą rękę pod koszulkę, rozpięłam stanik i zaczęłam masować swoją pierś. Dawno nie onanizowałam się w tak szybki i dziki sposób. Byłam już bardzo podniecona i było mi cudownie. Nagle przez szybę zobaczyłam, że rodzice wychodzą z supermarketu. „O nie!” – pomyślałam – „Przerwą mi zabawę”. Do domu mieliśmy jeszcze ok. godziny drogi, dymanie więc jakbym teraz przerwała to niezaspokojenie strasznie by mnie męczyło. Zaczęłam więc jeszcze szybciej i mocniej się onanizować, bo czułam, że jestem już blisko orgazmu. Oni już prawie dochodzą do samochodu, a ja wciąż z ręką między nogami. Nagle jest, upragniony orgazm przyszedł w samą porę. Jak błyskawica wyciąnęłam ręce i się zapięłam. Czułam jeszcze ostatnie skurcze, gdy drzwi się otworzyły. „Już jesteśmy” – powiedziała moja mama wchodząc do samochodu. Spojrzała na mnie. Potem zauważyłam jak jej wzrok opadł niżej na moje piersi znane kobiety. Cholera, zdałam sobie sprawę, że nie zapięłam stanika i jest on teraz pod piersiami i że pewnie to widać przez koszulkę. Moja mama znów spojrzała na mnie, uśmiechnęła się szeroko i usiadła na przednim siedzeniu. Gdy ona mnie teraz nie widziała, spojrzałam szybko w dół na swoje piersi. Nie tylko było widać mój stanik, który zwisał powyginany pod piersiami, ale było widać również moje sterczące sutki, które mocno wybijały sie przez koszulkę. Ciekawe co pomyślała sobie moja mama :-)

Comments are closed.

TOP