Składamy zeznanie podatkowe

Czerwiec 12th, 2009

podrywacze.pl - Składamy zeznanie podatkowe
Tym razem nasza kamera zawitała do Poznania. Tomek (jak każdy Polak) z końcem kwietnia musiał złożyć zeznanie podatkowe. Niestety (jak większość Polaków) miał z tym problem. Postanowił zatem poprosić o pomoc koleżankę, która jest księgową i rachunkowość, zeznania podatkowe i wszystkie te ekonomiczne zawiłości ma w małym palcu. Magda zupełnie nie spodziewała się wizyty Tomka i spokojnie zabawiała się wibratorem, kiedy odwiedził ją Tomek. Pit został wypełniony szybko i sprawnie. Tomek widząc leżący na tapczanie wibrator skumał, że Madzia przed jego przyjściem bynajmniej nie oglądała telenoweli, tylko ostro się zabawiała, więc postanowił wykorzystać nadarzającą się okazję i zaproponował Magdzie, że w ramach podziękowania za pomoc przy wypełnianiu zeznania, chętnie zastąpi sztucznego fiuta swoim własnym wackiem. Magda początkowo się opierała, gdyż niebawem miał wrócić jej mąż, ale że miała już rozgrzaną dziurę, ciężko było jej odmówić. Takiego rżnięcia, jakie urządziła sobie ta parka, dawno już nie widzieliśmy. Ssanie pały, lizanie szpary i odbytu, ostre rżnięcie obu dziur! Jazda na maxa! Jeśli lubicie naprawdę ostre posuwanie we wszystkie otwory, ten film jest właśnie dla Was!

Ćwiczenia z reanimacji

Maj 7th, 2009

podrywacze.pl - Ćwiczenia z reanimacji
Niestety. Kryzys jest coraz bardziej namacalny. Nasz kolega Rysio wróciłz Angli, gdyż przy obecnym kursie funta oraz zarobkach na wyspach, praca w Anlgi przestaje się opłacać. Rysio jak tysiące naszych rodaków wrócił właśnie do Polski i szuka pracy. Rychu z zawodu jest ratownikiem medycznym, ale od dawna nie pracował w zawodzie. Dowiedział się, że może dostać posadę w pogotowiu ratunkowym, ale musi zdać jakieś egzaminy, uzyskać jakieścertyfikaty itd. Tuż przed egzaminem na ratownika Rychu postanowił poćwiczyć udzielanie pierwszej pomocy. W tym celu udał się do swojej przyjaciółki Ewy, na którą zawsze może liczyć w trudnych chwilach. Ewa zgodziła się udawać poszkodowaną, którą Rysio jako super bohater z pogotowia w cudowny sposób reanimuje. Ćwieczenia przebiegły gładko, z tą różnicą, że Rysio zamiast w cudowny sposó Ewę reanimować, cudownie ją przeleciał. Ćwiczenia tak się im spodobały, że szybko z etapu “usta-usta” przeszli do etapu “usta-odbyt”. Rysio totalnie zerżnął Ewę. Ciekawe jednak co się stanie, kiedy Rysio nie zda egzaminu? Pozostanie bezrobotny, a wtedy Ewa będzie musiała karmić go miłością codziennie. Może Ryśkowi o to właśnie chodzi?

Asia poderwana pod hipermarketem

Kwiecień 8th, 2009

podrywacze.pl - Asia poderwana pod hipermarketem
Sława serwisu podrywacze.pl powoduje, że ciągle zgłaszają się do nas nowi mistrzowie podrywu, którzy chętnie prezentują swoje techniki podrywania. Ostatnio dołączył do nas Piotrek, który pokazał nam jak łatwo i skutecznie poderwać jest laseczkę pod hipermarketem. Pomoc przy robieniu zakupów zaowocowała zaproszeniem nas do domu panienki, której pomagaliśmy taszczyć zakupy. Co prawda mieliśmy trochę szczęścia, bo trafiliśmy na pannę, która lubi przyjąć dłuto i bez problemu zgodziła się na małe stukanko, ale nawet gdyby była bardziej oporna, dalibyśmy radę. Najważniejsze to znaleźć się w odpowiednim miejscu z ładną laską. Później akcja toczy się już sama, czego dowodzą nasze dotychczasowe przygody. Nasza najnowsza zdobycz miała na imię Asia i doskonale znała się na rzeczy. Dawno nie zaliczyliśmy tak gorącej dupeczki.

Pan informatyk i fanka podrywaczy

Luty 20th, 2009

podrywacze.pl - Pan informatyk i fanka podrywaczy
Ale się narobiło. Znajoma zaprosiła mnie ostatnio do siebie, bo miała problem z komputerem. Okazalo się, że złapała jakiegoś wirusa i ciągle restartował jej się laptop. Ja się na tym słabo znam, więc nie pozostało nic innego jak zadzwonić po specjalistę. Pan informatyk pogrzebał w kompie i przy okazji znalazł sporo filmików porno. Okazało się, że moja znajoma lubi sobie pooglądać sprośne filmiki! Kto by pomyślał? Mało tego, okazało się, że ma sporą kolekcję filmów z podrywaczy! No i tak od słowa do słowa, padła propozycja nakręcenia własnego filmu. Zarówno Ewa jak i pan informatyk szybko podchwycili pomysł i zanim się spostrzegłem, Ewa już ssała kutasa pana serwisanta. Informatyk ostro ją przeorał, a na koniec chlapnął jej chyba ze 2 litry spermy na twarz. No i teraz Ewa ma własny film w podrywaczach!

Napalona ciocia i siostrzeniec

Styczeń 27th, 2009

podrywacze.pl - Napalona ciocia i siostrzeniec
Życie nie przestaje nas zaskakiwać. Myśleliśmy, że takie rzeczy dzieją się tylko w filmach. Tuż przed świętami umówiliśmy się z naszym kumplem Rafałem na mały wypad na laski. Niestety z racji przedświątecznego natłoku obowiązków Rafał otrzymał od matki niezwykle ważne zadanie. Mianowicie miał zdobyć większą ilość karpii, gdyż niespodziewanie miała ich odwiedzić większa liczba gości niż zwykle. Trochę nam to skomplikowało przedświąteczne plany manewrów pijacko-erotycznych pod kryptonimem Choinka 2008, ale mówi się trudno. Dzisiaj Rafał dziękuje mamie za to, że został zmuszony do poszukiwań karpia, ale o tym później. Otóż jak się okazało Rafał ma ciocię (co prawda ostatni raz widział ja ze 20 lat temu, ale co tam…). Ta ciocia ma męża (co prawda byłego, bo są po rozwodzie, ale co tam…). No i ten były mąż dawno niewidzianej cioci ma dostęp do stawów hodowlanych, z których po cichu podprowadza karpie. Kiedy ciocia dowiedziała się, że matka wysłała Rafała po karpie, zadzwoniła do niego i powiedziała, że da radę załatwić tyle karpii ile tylko chce. No to miodzio - pomyśleliśmy i postanowiliśmy, że w drodze na podryw zajedziemy do cioci i załatwimy te karpie. I co się stało? I stało się to co zwykle, czyli wszystko zakończyło się mega-ruchańskiem, gdyż ciocia okazała się bardzo seksowną mamuśką, która już w drzwiach chciała zrobić laskę Rafałowi. Strasznie się na niego napaliła, a że Rafał nie przepuszcza żadnej okazji na dymanie - akcja była prawdziwie intensywna. Ciocia i siostrzeniec - tego jeszcze nawet u nas nie było.

Ginekolog posuwa ciężarną pacjentkę

Grudzień 23rd, 2008

podrywacze.pl - Ginekolog posuwa ciężarną pacjentkę
Mamy pierwszy udokumentowany sukces pedagogiczny w naszej długiej, barwnej i zakręconej karierze podrywaczy. Okazało się, że mój stary kolega z podstawówki, którego odnalazłem ostatnio dzięki naszej klasie, jest częstym gościem na podrywaczach.pl i nieśmiało muszę to przyznać - jest naszym fanem. Kolega skończył studia medyczne i prowadzi prywatną praktykę ginekologiczną. Kto by pomyślał…. Kolega oczywiście wykorzystuje swoją pracę do podrywania dupeczek i jak sam przyznaje inspirują go nasze przygody i podboje erotyczne. Odezwał się do nas ostatnio bo wpadł na pomysł, że moglibyśmy nagrać jego wizytę u pacjentki w ciąży. I w ten oto sposób wylądowaliśmy w mieszkaniu ciężarnej Olgi, której nasz objazdowy ginekolog miał wykonać jakieś rutynowe badania. Pani Olga zaczęła narzekać, że odkąd jest w ciąży, mąż unika współżycia, gdyż obawia się o dziecko. Trzebaby było zatem przeprowadzić krótki instruktaż, żeby uświadomić kobiecie i jej mężowi jakie pozycje są bezpieczne i jak można uprawiać seks w czasie ciąży. Pan ginekolog spisał się na medal. Mamy nadzieję, że mąż pani Olgi nie będzie nas ścigał - w końcu to dla jego dobra…

Krótki wypad do sąsiadki Izy

Listopad 28th, 2008

podrywacze.pl - Krótki wypad do sąsiadki Izy
Sława podrywaczy spowodowała, że ludzie sami już nas zapraszają z kamerą. Zadzwonił ode mnie ostatnio jeden koleś z informacją, że ma w bloku fajną sąsiadkę, która zaprosiła go do siebie na kolację. Jak się okazało. sąsiadka ma męża, który jest marynarzem i nie ma go w domu już od pół roku. Wywnioskowaliśmy zatem, że laska po prostu czuje nieodpartą chęć nadziania się na jakieś dłuto. Zlapaliśmy zatem za kamerę i razem z Bartkiem udaliśmy się w odwiedziny do jego sąsiadki Izy. Iza jest fanką dalekowschodniej kultury. Ma mieszkanie ozdobione japońskimi dekoracjami i uwielbia japońską kuchnię. Właśnie przygotowywała suszi, kiedy wpadliśmy do niej w odwiedziny. Widać było, że laska zaprosiła sąsiada w wiadomym celu, a koalcja miała być tylko pretekstem do spotkania. Sąsiad też najpierw wolał zająć się sąsiadką niż surowym łososiem, tak więc akacja potoczyła się w zasadzie błyskawicznie i parka szybko przeszła na język francuski. Potem Bartek i Iza ostro zabrali się do roboty, a reportaż z tego spotkania możecie właśnie obejrzeć na naszej stronie.

Body painting z cycatą Anią

Październik 28th, 2008

podrywacze.pl - Body painting z cycatą Anią
Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie. Na pewno znacie to powiedzenie. My też. Chociaż w naszym przypadku trudno mówić o ginięciu :). Zacznijmy jednak od początku. Wiecie, że lubimy wyrywać dupeczki i szukamy przeróżnych sposobów na podryw i dupeczenie. Często dajemy różne ogłoszenia i podszywamy się pod fachowców, monterów i innych ludzi świadczących różne usługi. Ważne, żeby dotrzeć do laski, a potem to już jakoś leci. Ostatnio nie mieliśmy żadnego pomysłu na podryw. Całkiem przypadkiem natkneliśmy się na ogłoszenie w gazecie, w którym jakaś pani reklamowała swoje usługi w zakresie body paintingu. Jeśli ktoś nie wie - body painting to sztuka malowania ciał. Pomyśleliśmy, że można sprawdzić to ogłoszenie, bo przy malowaniu ciał trzeba się rozebrać, a wiadomo, że jak się człowiek rozbierze to dużo łatwiej przejść do rzeczy. Po pierwsze okazało się, że pani z ogłoszenia to młoda studentka plastyki z extra cyckami, a po drugie, całe to ogłoszenie to ściema, bo dziewczyna zastosowała patnet jaki my zwykle stosujemy, czyli dała ogłoszenie, bo chciała znaleźć jakiegoś jurnego gościa, który ostro ją przeorze. Zupełnie nas to zaskoczyło, bo to zwykle my podrywamy laski w ten sposób, a tym razem sami zostaliśmy złowieni przez spragnioną blondynę. Tak czy siak na jedno wyszło. Zaczęło się od tego, że najpierw Ania pomalowała Daniela farbami, a na koniec on pomalował ją swoją spienioną spermą. Ruchanko było bardzo sympatyczne. Dawno już nie zaliczyliśmy tak fajnej dupeczki.

Przygoda z pezpruderyjną naturystką

Wrzesień 25th, 2008

podrywacze.pl - Przygoda z pezpruderyjną naturystką
Doszedłem ostatnio do wniosku, że już jestem skazany na seksualne przygody. Nawet jeśli nie chcę, nie zamierzam, nie planuję żadnego podrywu to i tak prawie zawsze przytrafia mi się jakaś seksualna przygoda. Spotkałem ostatnio starego kumpla, którego nie widziałem parę lat. Kolo wrócił do Krakowa po paru latach i bardzo się ucieszyłem na jego widok. Spotkanie postanowiliśmy uczcić małym browarkiem w plenerze. Specjalnie poszliśmy nad wodę, daleko od miasta, żeby spokojnie sobie posiedzieć i pogadać o starych czasach przy bursztynowym napitku. Żadnych lasek, żadnego dupczenia. To miało być takie wzykłe męskie popołudnie przy piwku. No i co? I nawet jeszcze dobrze nie wybraliśmy miejsca, a już spotkaliśmy samotną brunetkę, która postanowiła się nieco zrelaksować w samotności. Laska miała problem z rozłożeniem namiotu, więc jako dobrzy ludzie, postanowiliśmy jej pomóc. Niestety okazało się, że namiot był niekompletny i nic z tego nie będzie. Patrycja przyznała się, że jest naturystką i lubi w odosobnieniu opalać się nago. Mojemu kumplowi aż się oczy zaświeciły i już wiedziałem, że nici z browaru. Ten dzień na pewno skończy się dymaniem. Nie zdążyłem nawet dobrze o tym pomyśleć, a Krzychu i Patrycja już siedzieli nago na kocyku i zaczynali się miętosić. No cóż. Takie życie podrywacza. Ja już chyba jestem skazany na seks :) Całe szczęście, że zabrałem kamerę ze sobą. Dzięki temu możecie zobaczyć jak Krzysiek i Patrycja dają ognia na łonie natury. Tak im się to spodobało, że nawet padający deszcz im nie przeszkadzał. Mi jednak szkoda było sprzętu więc zaproponowałem przenosiny do hotelu, gdzie napalona parka dokończyła dzieła.

Agnieszka dorabia sobie po lekcjach

Sierpień 22nd, 2008

podrywacze.pl - Agnieszka dorabia sobie po lekcjach
Kto powiedział, że żeby poderwać dziewczynę na brykę, trzeba mieć sportowe i lanserskie auto? My podrywamy lachony na busa. Wystarczy trochę pomyśleć. Nieopodal naszej dzielni jest stacja benzynowa, na której dziewczyny dorabiają sobie myjąc szyby i odkurzając samochody. Zapakowaliśmy się więc do naszego busa i wyruszyliśmy na polowanie. Oczywiście jak na złość nie było widać żadnej laski. Normalnie to nie można się od nich opędzić, a dzisiaj pustki. Objechaliśmy stację dookoła i w końcu znaleźliśmy jedną przy odkurzaczach. Zgodziła się nam odkurzyć samochód, bo w ten sposób dziewczyna dorabia sobie po szkole. Rozpoczęliśmy gawędę, że nniby jestesmy turystami i mieszkamy niedaleko w hotelu i że zapraszamy ją na kawkę i takie tam sra ta ta ta. Laska szybko podchwyciła temat, bo pewnie liczyła, że zarobi trochę kasy nie tylko za odkurzanie. Kiedy już udało się sprowadzić Agnieszkę do hotelu, akcja potoczyła się szybko i sprawnie. Ta mała niby niewinna uczennica, doskonale wiedziała o co chodzi w tej zabawie. Dymanko była tak intensywne, że aż portier w recepcji się zaniepokoił, bo cały hotel się bujał. I pomyśleć, że wszystko zaczęło się od głupich 2 złotych na odkurzacz…